7 marca 2015 roku w Starachowicach odbyło się spotkanie blogerek z okazji dnia kobiet.
Spotkanie tematyczne "Intymnie - rozmowy nie tylko o miłości" zorganizowała jedna z lepszych organizatorek - Justyna : szkatulka-ziuzia21.blogspot.com - na Jej bloga Was zapraszam :)
Sponsorem spotkania jak i po części organizatorem - ponieważ bez dobrego, ciepłego miejsca spotkanie nie byłoby takie przytulne i wręcz prawie jak domowe była cukiernia Heka która mieści się w Starachowicach przy ul.Radomskiej 27.
Ciasta jakie oferuje cukiernia mogę Wam z czystym sercem polecić, szczególnie pyszne kokosowe z płatkami migdałowymi, które cała moja rodzina sobie ukochała :)
Jest to jedyna cukiernia do jakiej przyjeżdża moja siostra z drugiego końca Polski, oczywiście przy okazji gdy odwiedza rodzinne strony :) teraz wystrój zdecydowanie zachęca do pozostania w tym miejscu na dłużej.
Dziewczyny postanowiły zmienić pielęgnację i przejść na kosmetyki Mary Kay, ucieszone powracają z zakupów, ja kończę moje zapasy i pielęgnację również zmieniam pora zadbać o swój wygląd i przestać się starzeć ;)
Sponsorami spotkania oprócz oczywiście cukierni byli :
Na spotkaniu wymieniliśmy się również upominkami z dziewczynami, i od Kasi otrzymałam same cuda w tym moje wymarzone perfumy - dziękuję :)
Po powrocie do domu czekało mnie wysprzątane mieszkanie, zrobiony pyszny obiad i na wieczór coś słodkiego od męża :) taki przedwczesny dzień kobiet to ja mogę mieć zawsze :)
Otrzymałam również piękne kwiaty i wymarzone filiżanki z pepco wreszcie znalazłam te pasujące do naszej nowej kuchni :)
O poranku nie obyło się oczywiście bez tulipanów szczególnie jedna piękna kobietka była zachwycona :)
Cześć piękne moje :)
czas zdecydowanie gdzieś mi ucieka, ostatnie dni zdecydowanie są samotniejsze a niżeli powinny i chyba należałoby coś z tym faktem zrobić, ale jakoś chyba nawet mi się nie chce, za dużo się działo, cieszę się że już po wszystkich wizytach w szpitalu i w końcu wszystko się uspokoiło no prawie wszystko, ale najważniejsze że mam przy sobie dwa moje kochane skarby w postaci cudnych dzieci które są takim promieniem :) ten starszy promień od przyjazdu ze szpitala zaczął mamę systematycznie co 1,5 - góra 2 godz.w nocy budzić, powiadam Wam padam ale jestem szczęśliwa że już jest w domu i wszystko idzie dobrą drogą :)
Dziś przedstawię Wam mój duet dwóch kremów, jeśli stosuję to albo je dwa jednocześnie albo wcale, choć zdecydowanie się różnią, jednak idealnie uzupełniają, szczególnie jeden godzien jest większej uwagi, szczególnie dla Pań z obfitszym biustem ;)
Soraya Body Diet 24 serum do ciała antycellulit i wyszczuplanie oraz...
... Soraya Body Diet 24 krem do biustu ujędrnianie i modelowanie :
Soraya Body Diet 24 serum do ciała antycellulit i wyszczuplanie :
Innowacyjny mechanizm działania bezpośrednio na komórki tłuszczowe. Połączenie 3 skoncentrowanych składników aktywnych, aby działać intensywniej niż zwykle: Fat Burner (keton malinowy) + Adipobloker + dieta komórkowa. Ograniczenie komórkom tłuszczowym kalorii i pobudzenie ich do spalania tłuszczu, Działanie w każdej sytuacji - gdy śpisz, pracujesz, ćwiczysz. Fat Burener – aktywuje procesy spalania tłuszczu w komórkach podczas spoczynku, czy snu oraz podczas stresu i wysiłku. Oznacza to, że komórki spalają tłuszcz non-stop. Adipobloker– hamuje adipogenezę, czyli dojrzewanie komórek tłuszczowych, zapobiegając wzrostowi ich liczebności. Dieta komórkowa - blokuje wchłanianie glukozy do komórek tłuszczowych, dzięki czemu ogranicza im kalorie i hamuje proces powstawania nowych trójglicerydów po posiłku. Kosmetyk do pielęgnacji całego ciała, przeznaczony dla osób, które chcą walczyć z problemem nadmiernej tkanki tłuszczowej oraz „pomarańczowej skórki”. Formuła z efektem chłodzenia oparta na technologii kosmetycznej liposukcji wykorzystuje nowatorskie składniki aktywne, by ograniczać komórkom tłuszczowym kalorie i pobudzać je do spalania tłuszczu 24 godziny na dobę.
Cena : 14 zł / 200 ml.
Moja opinia :
Serum otrzymujemy w praktycznej tubie, która jest dobrze wykonana, odporna na upadanie - zdecydowanie nie jednokrotnie przetestowane u mnie ;) jak i dobry, mocny zatrzask dzięki któremu małe dziecięce łapki nie dają rady go otworzyć, dla nas jednak to żaden problem.
Ogromnym plusem jest fakt, że szybko wysycha, nie brudzi ubrań i nie pozostawia na nich śladu, nie pozostawia również tłustego filmu i możemy spokojnie używać nie tylko wieczorami ale również i z rana przed wyjściem do pracy nie czuć go i świetnie się wchłania.
Jeśli chodzi o działanie...
... jeśli nie ćwiczycie skutki będą marne, i szkoda na niego pieniędzy wydawać, jeśli natomiast ruszacie i ćwiczycie choć trochę to faktycznie warto, obwód w udzie faktycznie się zmniejszył, ale bez ćwiczeń zdecydowanie by tego sam produkt nie dokonał nie ma na co liczyć.
A jeśli chodzi o cellulit, no cóż jak był tak jest, przynajmniej nie powstał nowy.
Największym plusem jest jednak delikatne nawilżenie, które jak na szybkość wchłonięcia się kosmetyku jest faktycznie dobre.
Bardzo dobrze napina i wygładza skórę dzięki temu chyba bardziej chce się ćwiczyć :)
Moja ocena : 4-/6
Soraya Body Diet 24 krem do biustu ujędrnianie i modelowanie :
Innowacyjny mechanizm działania bezpośrednio na komórki tłuszczowe. Połączenie 3 skoncentrowanych składników aktywnych, aby działać intensywniej niż zwykle: Fat Burner (keton malinowy) + Adipobloker + dieta komórkowa. Ograniczenie komórkom tłuszczowym kalorii i pobudzenie ich do spalania tłuszczu, Działanie w każdej sytuacji - gdy śpisz, pracujesz, ćwiczysz. Fat Burenr – aktywuje procesy spalania tłuszczu w komórkach podczas spoczynku, czy snu oraz podczas stresu i wysiłku. Oznacza to, że komórki spalają tłuszcz non-stop. Adipobloker– hamuje adipogenezę, czyli dojrzewanie komórek tłuszczowych, zapobiegając wzrostowi ich liczebności. Dieta komórkowa - blokuje wchłanianie glukozy do komórek tłuszczowych, dzięki czemu ogranicza im kalorie i hamuje proces powstawania nowych trójglicerydów po posiłku. Krem to kosmetyk przeznaczony dla kobiet, które chcą kompleksowo zadbać o skórę biustu, poprawić jej jędrność i elastyczność, a także sprawić, by biust wyglądał na pełniejszy i bardziej atrakcyjny. Formuła oparta na technologii aktywnego lipoliftingu wykorzystuje składniki działające na 3 poziomach skóry. Wypełniacz lipidowy – działa na najgłębszym poziomie skóry, gdzie stymulując pracę komórek tłuszczowych, zwiększa objętość podściółki tłuszczowej. Zapewnia efekt „push-up”, czyli podniesienie biustu i wymodelowanie jego kształtu. Naturalny kolagen – doskonale poprawia nawilżenie i jędrność skóry, co przekłada się bezpośrednio na wygląd biustu. Skóra staje się gładka, bardziej sprężysta i wygląda atrakcyjniej. Naturalna betaina – intensywnie nawilża skórę biustu, by wyglądała atrakcyjnie, była gładka i ładnie napięta.
Cena : 14 zł / 150 ml.
Moja opinia :
Krem do biustu jest zdecydowanie moim odkryciem :)
Lepszy a niżeli wysławiony Eveline, choć tu akurat liczy się systematyczność i dłuższe stosowanie, tam efekt jest bardzo szybki przynajmniej w uniesieniu ale też wydaje mi się tamten krem/serum ma mocniej działający skład.
Kremy do biustu stosuję od lat, przeszłam już parę marek, także tych droższych, nigdy jednak nie skusiłam się na soraye a szkoda bo działa jak dla mnie genialnie.
Nie zapycha (tak niektóre kremy do biustu również i to potrafią), nie podrażnia, dobrze unosi, ujędrnia, wygładza i nawilża, skóra staje się delikatniejsza i przyjemniejsza w dotyku, przynajmniej dla tej drugiej połówki :)
Przy dużych miseczkach może takiego efektu uniesienia nie ma jaki może zdarzyć się przy mniejszych, wiadomo z ciężarem nie wygrasz, jednak i tu ku memu zdziwieniu efekty są :) i to bardzo dobre. Szybko się wchłania, nie pozostawia tłustego filmu i bardzo ładnie pachnie.
Nie brudzi ubrań, nie pozostawia na ubraniu/bieliźnie żadnego zapachu.
Opakowanie równie dobre i solidne jak u poprzednika :)
Moja ocena : 6/6
Stosowałyście ? Jak odczucia ? Lubicie je ? Bo ten do biustu zostaje ze mną już na dłużej :)
choć się pan P.śmieje, że biust mam większy a niżeli pozostała część ciała bo raz dwa zniknął a tamtego jeszcze sporo jest,zupełnie go zaskoczył fakt,że ja po prostu lubię o tą część dbać, faceci :)