Obserwatorzy

sobota, 14 lutego 2015

Walentynkowy tort serce - przepis

Witajcie :)
dziś lekki poślizg - wybaczcie zaległości...
choroba rozłożyła wszystkich domowników niestety, na ostatnią więc chwilę dziś postanowiłam obdarować swą drugą połówkę słodkim serduchem :) a oto co mi wyszło, być może i Wy się pokusicie i spróbujecie takowy zrobić komuś bliskiemu czy to na wyjątkową okazję, urodziny lub po prostu aby podziękować za obecność czy wsparcie :)

Walentynkowy tort serce - przepis :


Składniki biszkopt :
- 5 jajek
- 3/4 mąki pszennej
- 1/4 mąki ziemniaczanej lub kukurydzianej
- 2/3 szkl. cukru
- 1 łyżeczka cukru z wanilią

Składniki krem do tortu na budyniach :
- 2 budynie zwykłe małe
- 3/4 l. mleka (mniej niż na instrukcji)
- cukier do budyniu o ile nie jest słodzony
- kostka masła (tj.200g.) w temp.pokojowej
- 1/2 szkl. cukru pudru
- 1 łyżeczka cukru z wanilią

Wykonanie :
Przygotowanie zaczynamy od ubicia piany z białek z cukrem na sztywno.
Dodaję żółtka, mąkę, cukier waniliowy lub aromat i barwnik. Miksuję na niskich obrotach.
Tortownicę 20-23 cm. wykładam papierem do pieczenia tylko na dnie i wykładam ciasto.
Wstawiam do nagrzanego do 180 stopni Celsjusza piekarnika i piekę ok.35 minut do suchego patyczka.
Wystudzony biszkopt dzielę na trzy części. Z papieru wycinam serce, przykładając szablon wycinam serce w biszkopcie.
Resztę odciętego biszkoptu zostawiam do końcowego ozdobienia tortu.

Przygotowuję budyń zgodnie z instrukcją na opakowaniu (dodaję mniej mleka a niżeli napisane jest na opakowaniu budyniu aby budyń był gęsty!). Budyń cały czas mieszam, by się nie przypalił.
Po zrobieniu, budyń odstawiam aby całkowicie wystygł.
Masło w temperaturze pokojowej miksuję z cukrem pudrem i cukrem waniliowym na biały puszysty krem. Dodaję budyń stopniowo i miksuję.
Jeśli w masie pojawiają się grudki to dodaję łyżkę mleka,tak samo robię gdy masa jest zbyt gęsta.
Teraz możecie nałożyć taki krem jaki jest lub ja część przedzieliłam i do części która miała być w środku tortu dołożyłam zmiksowanych malin (niestety z zamrożonymi trudniej idzie muszą być zmiksowane przed dodaniem. Przekładam tort i dekoruję resztą rozdrobnionego biszkoptu.
Smacznego :)
XoXo Wasza Gonia ♥

czwartek, 12 lutego 2015

Red lips - zmysłowa odsłona kobiecości

Witajcie ;)
ile razy stwierdziłyście, że czerwień nie jest dla Was ?
Ile razy nie odważyłyście się umalować czerwoną pomadką bo zwyczajnie uważałyście że Wam nie pasuje i wyglądacie w niej po prostu głupio ?
Ile macie czerwonych pomadek, błyszczyków, czy konturówek które "tylko" lub "aż" zalegają do momentu dopóki nie minie ich termin przydatności do użycia ? :)
Wiele osób uważa, że do tej kobiecej, seksownej czerwieni na ustach trzeba dorosnąć, dojrzeć...
... oczywiście zgadzam się z tym stwierdzeniem, jednak nie do końca - moim zdaniem trzeba trafić na swój odpowiedni czerwony produkt, w którym będzie się wyglądało po prostu nieźle :)
Wiele razy moje pomadki lądowały w koszu, używane jedynie w domu z małą niepewnością, i nie wykorzystane nawet w gramie, jednak i w moim przypadku nastąpił ten przełom, gdy odkryłam swoją czerwień, w której czuje się najlepiej, pewność siebie przyszła od razu łącznie z wszystkimi ochami i achami jakie sama sobie serwowałam po użyciu mojego produktu nr. 1 w tej kwestii :)
Teraz życia bez czerwieni sobie nie wyobrażam i gdy mogę korzystam, sama przecież zachwycam się kobietami, młodymi dziewczynami które prócz czerwieni na ustach mają również charakterystyczną pewność siebie, oto pięć produktów które dają dobrą czerwień w różnych odcieniach, niektóre lepsze, niektóre słabsze, jednak o każdym warto co nieco opowiedzieć.


 W świetle ciepłym :
 W świetle zimnym :

1. Błyszczyk Bell lip tint - permament make-up nr.2
Cena : 9 zł + koszt wysyłki allegro
Sekret działania produktu to formuła "long lasting", która sprawia, że kolor trzyma się niezwykle długo od momentu aplikacji. Specjalne składniki zawarte w formule Lip Tint barwią naskórek ust, co gwarantuje efekt przypominający makijaż permanentny. Usta wyglądają niezwykle świeżo, naturalnie i kusząco.

Błyszcz ma cudowny zapach którego można by wdychać godzinami :)
W czasie wtapiania się koloru i utrwalania (wysychania) na ustach można odczuć delikatne mrowienie. Dobrze jest nałożenie paru warstw - jedna na drugą zaschniętą aby przedłużyć trwałość i intensywność koloru.
Aplikatorem możemy precyzyjnie wręcz nałożyć produkt na usta, dzięki czemu banalnie prosto zaznaczymy kontury i nie wyjdziemy poza :)
Soczysty kolor staje się matowy i intensywny, wytrzymuje parę godzin jednak bez jedzenia i picia, dlatego warto mieć go przy sobie przy poprawkach, ponieważ przy jedzeniu czy piciu schodzi z ust. Po pewnym czasie także na ustach zostaną nam same kontury, dlatego jeśli ten odcień Wam się podoba warto byłoby mieć ją przy sobie :)

2. Konturówka do ust Virtual long lasting LP 10
Cena : 5,46 zł www.ladymakeup.pl
Konturówka do ust Virtual umożliwia precyzyjne obrysowanie konturu ust.
Stanowi swoistą barierę zapobiegającą rozmazywaniu się pomadki.
Konturówka nie rozmazuje się, a dzięki swojej konsystencji idealnie podkreśli i obrysuje usta.
Kredka nałożona na całe usta przedłuża trwałość pomadki.
Kosmetyk zapewnia nienaganny wygląd ust przez wiele godzin.

Konturówkę Virtual otrzymałam w prezencje, sama zapewne bym nawet nie zwróciła uwagi na ich niepozorne produktu. Jest to jednak najlepsza i w miarę tania konturówka, bardzo dobrze mi się jej używało, choć wymaga precyzji nakłada się nią łatwo i szybko.
Mimo, iż odcień wygląda na taką mieszankę różu i czerwieni - na zdjęciach wygląda na mocną czerwień :) jest bardzo dobrą bazą na pomadki, równie dobrze jednak wygląda solo podciągnięta delikatnie błyszczykiem, tą wersję ja bardzo lubię i najczęściej w jej przypadku stosuję.

3. Konturówka do ust Avon glimmerstick odcień : true red
Cena : 10,99 zł www.avon.sklep.pl
Nadaje ustom idealny kontur i pięknie je podkreśla.
Żywe kolory wyglądają świeżo przez wiele godzin.
Lekka kremowa formuła zapewnia niesamowity komfort noszenia.

Do zakupu konturówki Avon zbierałam się dość długo, szczególnie gdy kusiły kolejne jej recenzje i swatche na innych blogach :) zakupu zdecydowanie nie żałuję.
Konturówka jest miękka, bardzo dobrze się rozprowadza, daje matowe wykończenie.
Bardzo dobrze wygląda solo - możemy również użyć delikatnie błyszczyka, otrzymamy wtedy piękny blask i jeszcze głębszy kolor czerwieni.
Utrzymuje się jak dla mnie trochę słabo jak na konturówkę, ściera się przy jedzeniu i piciu jeśli nałożymy na nią błyszczyk.

4. Pomadka do ust Manhattan Oktoberfest nr. 44P
Cena : 4,40 zł paatal.pl
Wyjątkowo długo utrzymuje na ustach połyskujący blask.
Dzięki całkowicie nowatorskiej jedwabistej konsystencji umożliwia perfekcyjne naniesienie koloru, a ustom zapewnia "doskonałe samopoczucie" w ciągu całego dnia.
Przetestowana dermatologicznie.

Tu choć czerwień jest piękna i mocna, niestety jest najgorsza z wszystkich dziś Wam przedstawionych. Jest bardzo kremowa,takie połączenie błyszczyka i pomadki, dla mnie nawet ma kremowy zapach. Bardzo łatwo się niestety rozmazuje i zostaje gdzie tylko może.
Taka pomadka rozwodowa nr.jeden ;) niby dobra, bo zdecydowanie nie wysusza naszych usta, jednak nie zaryzykowałabym jej nie kontrolowania

5. Długotrwała pomadka do ust Essence 03 dare to wear
Cena : 9,99 zł natura
Pomadka zapewni twoim ustom intensywny kolor przez kilka godzin bez konieczności poprawki.
Jej lekka, kremowa formuła daje uczucie przyjemnego komfortu.

Moje wybawienie i mój hicior !
Długo jej szukałam i już wiem, że będę kupowała opakowanie za opakowaniem :)
W niej czuję się najbardziej kobieco i najbardziej sex'i :)
Dołączona do czerwonej bielizny dodaje seksapilu i budzi pożądanie, przy dziennym wyjściu dodaje pewności siebie, dobra na randkę jak i na zakupy, czy ploty z przyjaciółmi - uwielbiam ją.
Dobrze się rozprowadza, jest kremowa, długotrwała, nie musimy jej często poprawiać - do tego intensywna czerwień od razu rzuca się w oczy.
Minusem jest jej zapach, jak dla mnie pachnie jak pomadki które produkowali wiele lat temu, ale w końcu jej nie wąchamy tylko nosimy ;)

A Wy macie któreś z tu wymienionych ? Jakie produkty do ust z głęboką czerwienią, takim wręcz bordo możecie polecić ?

XoXo Wasza Gonia ♥

wtorek, 10 lutego 2015

Bourjois 123 Perfect Foundation - podkład korygujący cerę

Hej
jak się macie ? U nas niestety większość domowników zmierza się z chorobami, niestety jest to jeden z gorszych momentów, cztery miesiące oczekiwania może w ciągu jednego dnia runąć - mam nadzieję, że będzie dobrze i koniec końców wszystko mojemu synkowi się uda :)
Dziś co nieco dla kobiecego grona odbiorców,czyli o podkładzie Bourjois słów kilka.
Pierwszy podkład który posiada trzy pigmenty korygujące cerę.
Żółte pigmenty - redukują cienie pod oczami.
Fiołkoworóżowe pigmenty - świeża cera bez plamek i piegów.
Zielone pigmenty - maskuje popękane naczynka i czerwone ślady po trądziku.
Podkład jest lekko matujący, długotrwale nawilżający oraz posiada spf10.

Cena : ok. 55zł za 50ml.

Mój odcień : 53 light beige


Moja opinia :
Ochoczo zabrałam się do testowania podkładu bourjois 123 perfect foundation, liczyłam że odkryje kolejnego ulubieńca, po bourjois po prostu spodziewam się produktów dobrych, może nie idealnych ale dobrymi potrafiłabym się zadowolić, a tu...
klapa i to na całej linij :(
Podkład dobrze się rozprowadzał, choć delikatnie w niektórych miejscach tworzył plamy.
Twarz wyglądała na zmatowioną, tyle też że to zmatowienie wyglądało tak samo jakbym na twarz połowę opakowania pudru nałożyła, omijając fakt, że uwidaczniał każdy dołeczek czy zmarszczkę to najgorsza jest jego tendencja do zmiany koloru niestety na ciemniejszy co czyni za każdym razem a po upływie około pół godziny jest to mocno widoczne.
Twarz wygląda fatalnie, zdecydowanie nie świeżo a wręcz odpychająco i strasznie, jednym słowem jeden wielki koszmar, a ja się czuję jakbym miała kilogram szpachli na twarzy w dodatku nieźle i szybko zapychającej, zdecydowanie nie polecę nikomu.

Moja ocena : -1/6

A Wy mieliście go może ? Jak u Was się spisuje ?

XoXo Wasza Gonia ♥ 

niedziela, 8 lutego 2015

19 tydzień w zdjęciach - by margaritkaaa blog

Witajcie :)
dzis na zakończenie kolejny mój tydzień w zdjęciach - zapraszam
 pierwsze zakupy w tym miesiącu - rossmann 
 zaczynamy wprowadzenie zdrowszej żywności do codziennego jadłospisu 
 mniam mniam :)
 tata upiekł dzieciom bułki :)
 był także czas na wizytę u psiego fryzjera 
teraz mój pies stał się jeszcze większym zmarzluchem 
 brat buduje siostrze pałac 
 zestaw idealny nie mogłam się powstrzymać 
 pierwszy prezent walentynkowy
Pierwsza bielizna od mojego faceta :)
 Moja dama wystrojona na swe pierwsze urodziny 
 ja i moja księżniczka 
 kto ma takiego cudownego brata co ja bym bez niego zrobiła pierwszy od rana śpiewał sto lat moja Laurko 
 tradycja musi być tradycja brat wybrał śrubokręt ja również :) inżynierowie w końcu dużo zarabiają :) Szczególnie tacy którzy mają to w genach ;)
Mam Was - wieczorne przytulanie taty i córki
A jak Wam minął tydzień? 
XoXo Wasza Gonia ♥ 

sobota, 7 lutego 2015

Pomysły na prezenty walentynkowe dla niej - 14 luty 2015 r.

Witajcie :)
jest już późno - zdecydowanie zbyt późno, posta muszę pisać drugi raz, jedno nieumyślne naciśnięcie jednego przycisku i cały piękny, zapełniony i prawie że dokończony post stał się niewidoczny.
Zaczynamy więc jeszcze raz, ja się nie poddaję tak łatwo :)
Panowie jeśli nie macie pomysłu na prezenty dla swej drugiej połówki, mam nadzieję, że moje propozycje pomogą Wam w wyborze...
... zapraszam więc życząc mocy pomysłów :)


Czekolada nie może być nic słodszego i dobrze trafionego a niżeli słodycz czekolady, jeśli ktoś nie lubi mlecznej, dobra jest również i gorzka. Oczywiście nie jakaś tam banalna czekolada, dobry prezent musi zaskoczyć.
Tutaj polecam jeden z lepszych sklepów jeśli chodzi o jakość, tradycję i nie banalne pomysły chocolissimo.pl na walentynki macie duży wybór, mi osobiście spodobał się zestaw czekoladek love&roll z sercami xl - czekoladki cupcake z serduszkami dla ukochanej osoby
 klik - 45,50 zł

Duży słodki kubek, lub gustowna filiżanka - tu zależy co kto lubi, mi kawę i herbatę najmilej pija mi się w filiżankach, niestety rzadko na taki relaks mam czas, kiedyś (czyli jak jeszcze byliśmy nie pełną rodziną) nawet do każdego śniadanka były kwiaty, idealnie nakryty stół i smaczne herbatki z filiżanek, teraz stawiam na wyraźne duże kubki,dziś skusiłam się na kubek z rossmanna który od paru dni za mną chodził - ok.11zł oraz oczywiście niezbędna jest ulubiona herbatka, czekolada lub kawa,
ja wybrałam Lipton jagodowa muffina - ok.7zł
dla miłośniczki muffin prezent idealny

Słodki misio - im większy tym lepszy !
Pamiętam swego białego, dużego pluszaka otrzymałam od swojego teraz już męża w początkowych latach naszego związku, abym miała się do kogo przytulać jak go przy mnie nie będzie :)
Jednym słowem facet który taszczy takiego giganta dla swej drugiej połówki wygląda słodko i na serio nas te banały biorą no cóż, jesteśmy tylko kobietami ;)

Voucher na seans w grocie solnej dla dwojga - wizyta w grocie solnej to chwila i odpoczynku i relaksu dla dwojga, zbawiennie czyste, przesycone pierwiastkami powietrze, cisza plus subtelne oświetlenie pozwala choć na chwilę odetchnąć, wyciszyć się i nabrać energii.
Szczególnie polecam parom które mogą narzekać na brak jodu, niestety w świętokrzyskim również go nie za dużo, warto więc od czasu do czasu naładować swe płuca.
Seans zawiera elementy muzykoterapii i koloroterapii.
Czas trwania seansu 45 minut. Cena obejmuje dwie osoby. Seanse odbywają się w grupach.
Miejsce realizacji : Warszawa, Kraków, Poznań, Wrocław.
Cena : 45 zł www.wyjatkowyprezent.pl

Zmysłowa, seksowna bielizna - tu chyba najbardziej spodobała mi się najnowsza propozycja od Victorias's Secret, coś na walentynki nie tylko dla Pań ;)

Perfumy jeśli wiecie o jakich perfumach marzyła Wasza wybranka - macie pomysł na prezent idealny ułatwiony, jeśli nie - nie kierujcie się gustem koleżanek, nic dobrego Wam nie doradzą, każda kobieta lubi co innego, jeśli jesteś Jej facetem sam wybierz zapach idealny, nie koniecznie który dla Ciebie będzie najlepszy, ale taki który TWOIM zdaniem najbardziej się Jej spodoba

Biżuteria każda romantyczna kobieta będzie zachwycona biżuterią z sercami, oczywiście ważne aby była w dobrym guście, czyli serio nie pierwsza lepsza z reserved czy innych sieciówek, pamiętajcie srebro i złoto wytrzyma dłużej niż pierwszy lepszy pozłacany metal,a przecież biżuteria ma być na lata, jeśli nie od jubilera polecam www.bydziubeka.pl może mniej trwałe, ale jakość dobra i cena znacznie mniejsza

Bilety do kina np.na 50 twarzy Greya którego premiera jest już w walentynki,
tu trzeba się spieszyć jeśli chodzi o dobre miejsca i odpowiednią godzinę, mój mąż kupił bilety stosunkowo wcześnie, a w heliosie np.górne dwuosobowe kanapy były już zajęte jeśli chodzi o wieczorne godziny,większość miejsc na górze i po środku również - miłośniczki Greya będą jednak niebywale zachwycone :) wiem coś o tym ;)

I na koniec... Wasza własna inwencja twórcza :)
może to być coś zrobionego przez Was, lub kupionego pod preferencje wybranki Waszego serca jeśli wiecie tylko co to jest i o czym marzy - działajcie.
Ja zawsze marzyłam o niebieskich różach, nie banalnych czerwonych niebieskich ale przecież naturalnych niebieskich nie ma, dla faceta nie ma rzeczy nie możliwych powiadam Wam !
Mój były już chłopak umiał spełniać marzenia, pewnego dnia podarował mi bukiet niebieskich róż :)
Oczywiście Pani w kwiaciarni potraktowała je sprayem może to mało romantyczne, ale wyglądały prawie jak z krzaka :) no prawie biel oryginalnych róż trochę nadal było widać, jednak jest to prezent który zawsze z sentymentem wspominam i żałuję, że nie były wieczne.

Mam nadzieję,że być może jeden wariant pomocny się przydał :) i Wasze partnerki będą zachwycone, pamiętajcie co wybierzecie róbcie to z serca :)
W następnym poście pomysły na prezent dla Panów.
XoXo Wasza Gonia ♥

czwartek, 5 lutego 2015

Projekt denko - styczeń 2015r.

Dobry wieczór :)
jak mija Wam dzisiejszy dzień ?
Ja odliczam dni do przyjazdu mojej kochanej siostry, już się nie mogę doczekać, dziś w między czasie podskoczyliśmy z kudłatym (z psiakiem naszym kochanym) do fryzjera, później wieczorne zakupy, kolacja którą przyszykował mąż i jego upieczone pyszne ciepłe bułeczki, żyć nie umierać !
Dziś już 5 dzień urodzin mojej Uli :) ale to także chyba ostatni dzwonek na post o moich zużyciach w miesiącu styczeń, postanowiłam wykorzystać wszystkie próbki, póki co początek postanowienia zaczął się nie najgorzej
zużyłam więc :
Maść arnikowa Elissa 10g.
- Arnika łagodzi i goi - dlatego też jest niezastąpiona przy suchych miejscach, otarciach lub zaczerwienieniu np.alergicznym skóry.
U mnie jest niezastąpiona jako balsam regenerujący usta, nawilżacz i ukojenie na suche łokcie i dobra odżywka na paznokcie i skórki wokół.

Eyeliner Elf odcień czarny
- jeden z moich pierwszych lepszych eyelinerów, dobry, czarny, niestety szybko schnie więc już do siebie nie powrócimy.

Tusz do rzęs Max Factor 2000Calorie wersja czarna - standardowa
- moim numerem jeden jest 2000Calorie tyle że ten czarny z czerwonymi napisami i zakręconą szczoteczką - uwielbiam :) ten jednak używałam przez lata więc sentyment jest.

Lakiery niestety mi się rozwodniły a szkoda...
...Delia Cosmetics Coral Prosilk nr.162
- dość ciekawy ciepły odcień jasnego brązu - niestety jakość jest średnia więc na pewno nie zakupię

Lakier do paznokci Elf nr. 10413 nude
- mój pierwszy droższy lakier, świetna jakość, wytrzymał ładnych parę lat :) dobre krycie i świetna wytrzymałość, gdyby był jeszcze lepiej dostępny nie zastanawiałabym się nad ich zakupem :) na pewno postawię na firmę Elf nie jednokrotnie.

Lakier do paznokci Eveline Scarlett nr.550
- jak dla mnie zdecydowanie za bardzo prześwitujący,jako baza lub nawet i delikatne mleczne wykończenie byłby dobry,choć jakość za dobra nie jest,w mojej kolekcji był zdecydowanie zbędny.

Lakier do paznokci Mariza nr.43
- przeciętniak, tego również zdecydowanie nie mogę Wam polecić, tragedia jednym słowem, nie utrzymuje się nawet jednego dnia, kolor dość mdły i pospolity.
Pianotwory do kąpieli foam makers
genialne jednorazowe ampułki z płynem, żelem do kąpieli które daje mnóstwo piany, niby dla dzieci a używa cała rodzina :) na bank kupię następnym razem zapas !
Balsam Lirene rubin charm - moja recenzja tu : margaritkaaa.blogspot.com

Krem pod oczy Bioderma Sensibio Eye
- dość drogi krem pod oczy, wydajny ale poza tymczasowym delikatnym nawilżeniem nie robi zupełnie nic, znam tańsze i lepiej się spisujące.

Peeling do stóp Evree
- dobra firma, dobry peeling
bardzo wydajny, w promocyjnej cenie jest ok :) jeśli systematycznie go używamy faktycznie widać delikatne rezultaty - moje stopy go lubią :) chętnie kupię ponownie.
Odżywka, wcierka do włosów Jantar
mój numer jeden !
Niezastąpiony, dzięki niemu mam tyle nowych drobnych włosów :)

Odżywka do włosów regenerująca Pharmaceris H-nutrigin
- ciężko było mi ją zużyć, otrzymałam ją od Justyny której również nie podpasowała, nie kupię na pewno, za duża cena jeśli chodzi o brak rezultatów.
Nivea coconut&almond oil mydełko
- spodziewałam się dobrego kokosowego zapachu, niestety jest słabo wyczuwalny, plus że nie wysusza, więc kiedyś na pewno zakupię ponownie.

Próbka biały jeleń hipoalergiczna emulsja do mycia twarzy PREbiotic
- miałam już większą wersję, bardzo ją polubiłam, nie wysusza, nie podrażnia, skóra jest oczyszczona i wcale a wcale nie naciągnięta :)

Próbki,próbunie,próbeczki...
Krem na dzień i noc Organic Silica
- po paru użyciach niestety nic nie mogę stwierdzić, ani nie zaszkodził ani nie pomógł

Dla kosmetyki - dar piękna z naparu jarzębiny krem na noc
- jedna wielka tragedia - tłusty i zapychający :(

Krem do twarzy Barwa - barwa siarkowa długotrwałe nawilżenie
- kolejna już moja próbka, nie zapycha, średnio nawilża i w miarę dobrze matuje, świetny pod makijaż :)
Le petit marseiliais kwiat pomarańczy kremowy żel pod prysznic
- mega cudo ! Nie sądziłam,że aż tak odjadę na ich punkcie, ten zapach ta moc !
Muszę koniecznie kupić pełnowymiarowe opakowanie.

Barwy harmonii olejek różany pod prysznic
- koszmar,strasznie śmierdzi i jest za tłusty, zero przyjemności

Barwy harmonii olejek oliwkowy pod prysznic
- pachnie o wiele lepiej a niżeli jego różany poprzednik, niestety jest równie tłusty choć szybko się zmywa :) dla zapachu być może kiedyś wypróbuję jest niesamowicie odprężający.

Mleczko do ciała Playboy play in sexy
- leisty,zapach przeciętny,szybko się wchłania, jest nie wydajny a po nałożeniu moja skóra nadal jest sucha :( nie kupię.
Le petit marseilials mleczko nawilżające masło shea słodki migdał olejek arganowy
- wydajne.ciekawy zapach, niestety zamiast mleczek wolę masła więc raczej nie kupię.

BingoSpa krem na cellulit i rozstępy
po pierwszym użyciu nie wiem czy działa czy nie ale dobrze pachnie pomarańczą ;)
Szampon i odżywka John Masters Organics miód i hibiskus
- dobry zapach :) lekko oczyszczający i nawilżający,jednak niczym specjalnym się nie wyróżniają.

Szampon do włosów głęboko oczyszczający Pilomax WAX
- szampon głęboko oczyszczający który praktycznie się nie pieni i nie oczyszcza,
jak maski z tej firmy lubię tak na szamponach się zawiodłam już nie raz - niestety.

Szampon przeciwłupieżowy Radical Farmona
- miałam już ich wersję pełnowartościową, jest delikatny i ziołowy, słabo się pieni.

Szampon do włosów Equilibra
- dobrze oczyszcza, jest wydajny i ma przyjemny zapach, na pewno kupię pełne opakowanie.

Moich zużyć byłoby już na tyle co z nich mieliście ?
Co możecie polecić, a co zdecydowanie byście odradzili ?
XoXo Wasza Gonia ♥
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...