Obserwatorzy

poniedziałek, 20 maja 2013

Spray regenerujący włosy,ocet z malin i koktajl owocowy - Marion - moja recenzja.

Hello :)
Jak Wam minął weekend ? Mi dość przyjemnie,relaksowałam się z przyjaciółmi nad naszymi Starachowickimi wodami :) teraz niestety zawitała do nas burza,ale pozytywny nastrój dopisuje :)
Dziś przygotowałam dla Was recenzję sprayu do włosów firmy Marion o tego :

Spray otrzymałam wraz z innymi produktami do przetestowania od firmy Marion,zapraszam :

Spray regenerujący włosy,ocet z malin i koktajl owocowy - Marion - moja recenzja :
Co nieco od producenta :
Panujący obecnie trend powrotu do natury, zainspirował Laboratorium Marion Kosmetyki do stworzenia nowej serii do pielęgnacji  włosów opartej na occie z malin, wzbogaconej dodatkowo owocowymi ekstraktami. Właściwości octu znane były od wieków, jednakże dopiero nowa biotechnologia potrafi w pełni wykorzystać jego dobroczynne działanie. Seria Nature therapy to wyjątkowa kombinacja natury i nowoczesnej technologii dla naturalnie zdrowych włosów, nie zawiera parabenów, SLES i SLS.Stworzona  została do pielęgnacji wszystkich rodzajów włosów, szczególnie wymagających wzmocnienia, w celu przywrócenia im blasku, siły i elastyczności.


Spray regenerujący włosy Zanieczyszczone powietrze, stres  mogą powodować utratę koloru i matowienie Twoich włosów, dlatego Nature therapy stworzona została, aby przywrócić włosom blask, siłę i elastyczność.  Spray o świeżym zapachu malin regeneruje włosy od wewnątrz i wygładza. 
Cena : ok.7zł (za 120ml.)

Opakowanie :
Plastikowa buteleczka z atomizerem.

Moja opinia :
Niestety z przykrością muszę stwierdzić,że jest to najgorszy kosmetyk jaki kiedykolwiek używałam do swoich włosów.
Wiele miesięcy zajeło mi odżywianie moich włosów,aby nie były puszące jak u czarownicy,aby wyglądały zdrowo,aby nie były przesuszone i nie odstraszały wyglądem.
Odżywki użyłam parę razy i chyba wyląduje w koszu.
Moje włosy stały się straszne,spokojnie mogę usiąść i płakać,bo miesiące pielęgnacji poszły w zapomnienie...
największy bubel jaki kiedy kolwiek miałam,włosy są strasznie wysuszone,napuszone - wyglądem spokojnie mogłabym uznać,że przypominają siano.
I choć niektóre kosmetyki firmy polubiłam to temu sprayowi mówię stanowcze NIE.
Plus chyba można by dać za zapach i wydajność,ale cóż mi po tym jak strasznie wysusza.

Czy zakupię ponownie ? : Zdecydowane NIE.

Moja ocena : 1/6 (ten jeden za wydajność).

Firmie Marion dziękuję jednak za możliwość wypróbowania produktów,odkryłam dzięki temu swe dwa produkty niezbędne,niestety ten spray takim produktem się nie okazał.
XoXo Wasza Gonia 

17 komentarzy:

  1. P.S. Nie wiem dlaczego pojawia mi się to białe tło za zdjęciem,nie mogę go usunąć chyba,że wraz ze zdjęciem więc zostawiłam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś nie wierzę w działania takich spray'ów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w niektóre wierzę :) z green pharmacy np.jest genialny.

      Usuń
  3. Marion to dla mnie firma, która nie istnieje. Nigdzie nie można jej znaleźć. Szkoda, bo na temat niektórych produktów przeczytałam na prawdę wiele dobrych opinii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zajrzyj do abc-uroda.com tam ostatnio widziałam, wprawdzie za dużej oferty nie mają nie mniej jednak biorąc pod uwagę inne sklepy chyba jedną z największych :) Pozdrawiam.

      Usuń
  4. uu szkoda,ze bubel bo zapach zapowiadała się rewelacyjnie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam okazji testować produktów z firmy Marion, ale szkoda, że ten stał się bublem

    OdpowiedzUsuń
  6. już 2 negatywna opinia o tym produkcie więc nie zakupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podobnież płukanka jest lepsza. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Po Twojej recenzji na pewno go nie kupię "a miałam na niego ochotę" :-/

    OdpowiedzUsuń
  9. oj szkoda, że się nie sprawdził

    OdpowiedzUsuń
  10. oj szkoda, że CI zmarnował włoski..

    zapraszam na rozdanie!
    www.cookplease.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. dobrze że się na niego nie skusiłam;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja za Marion niestety nie przepadam;/

    OdpowiedzUsuń
  13. Pisałaś u mnie o Flosleku, i jak Ci się sprawuje? Jestem bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja z tej serii miałam płukankę, czy coś w tym stylu ;) również mnie nie zachwyciła :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad :) proszę nie zostawiajcie reklam, czy komentarzy typu obs.za obs. działa to zdecydowanie odwrotnie od zamierzonego celu ! Jeśli podoba Ci się mój blog i postanowisz pozostawić komentarz pod postem,lub zaobserwować mojego bloga,będzie mi bardzo miło i możecie być pewni,że się odwdzięczę.

Nie zgadzam się na kopiowanie zdjęć,wpisów lub też fragmentów moich postów.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...