Obserwatorzy

sobota, 28 lipca 2012

YERBA MATTE - SPA peeling do ciała - Recenzja

Dzisiaj przygotowałam dla Was moją mini recenzję na temat peelingu który miałam przyjemność wygrać w konkursie w Szkatułkowym blogu : http://szkatulka-ziuzia21.blogspot.com/
Długo czekał na swoje wypróbowanie,jednak gdy już zaczełam go używać urzekł mnie tak,że sięgnął dna :) i już mało co zostało... tak właśnie odbija się Gosiaczkowe łakomstwo na peelingi ;)



Peelingi cukrowe z serii rewitalizującej The Secret Soap Store ogromnie przypadły mi do gustu.
Ja miała opakowanie testerowe peelingu przeznaczonego do skóry przesuszonej i mało sprężystej.

Co mówi o nim producent :

Peeling cukrowy jest kosmetykiem naturalnym na bazie cukru brązowego, melasy i mielonego bursztynu, które stanowią doskonały element usuwający stary naskórek.
Zawiera też w swoim składzie skarby ziemi jakimi są borowina, glinka zielona i glinka czerwona. Mikro i makroelementy w nich zawarte takie jak magnez, żelazo, wapń, krzem, cynk, miedź doskonale penetrują przez ludzką skórę działają aktywizując na
mikrokrążenie skórne i metabolizm komórkowy.

Probiotyki Yerba Mate źródło cennych minerałów zapewniających skórze doskonałą kondycję i młody wygląd.
Mieszanina olejów avocado ( Eco Cert), macadamia, jojoba, ze słodkich migdałów, arganowego, z baobabu,sojowy, oliwa z oliwek, masła Shea ( Eco Greenlife ) daje optymalne odżywienie i nawilżenie skóry.
Mieszanina ziół:pokrzywa, rumianek, mięta, nagietek źródło witamin, minerałów i soli mineralnych całe bogactwo natury w jednym kosmetyku.

 Zdjęcie pochodzi ze strony: http://scandiacosmetics.pl/nowosci_produkty.html

Co sądzę o nim ja :
Peeling ma specyficzny zapach,być może dlatego,że jest taki naturalny jednak jak dla mnie strasznie śmierdzi,zapach może jest do zaakceptowania,gdy zauważy się rezultaty,ponieważ już od pierwszego użycia drobinki peelingu nie tylko dobrze ścierają martwy naskórek jednak też znakomicie nawilżają wszystkimi zawartymi w nim olejkami.
Ja używałam go jako peelingu przed depilacją i po już nawet nie musiałam używać balsamów czy olejków Alterry które zazwyczaj używam.
Po nałożeniu brązuje również naszą skórę która wygląda jakbyśmy nałożyli na nią źle roztarty bronzer,jednak po zmyciu wodą wszystko wraca do normy :)
Niestety wszystkie spłukane z ciała olejki po peelingowaniu osadzają się na wannie i trudno je zmyć.
Podczas pierwszego użycia niestety poszło go trochę :

Jak dla mnie wydajny nie jest i tu wielki minus choć to jakby nie patrzeć pudełeczko testowe.

Konsystencja :
Przez użyciem jednolita,twarda,bardzo zwarta po zanurzeniu mokrej dłoni w wodzie i nabraniu peelingu robi się z niej coś na wzór fusowych pozostałościach po ledwo dopitej kawie jednak po pewnym czasie znowu jest zbita i twarda.

Po nałożeniu wygląda tak:

Ceny niestety nie znam :/

Moja ocena : 4-/6

Czy kupię ponownie ?
Nie sądzę dobrze nawilża,ale okropnie pachnie,choć nie pogardzę jak dostanę ;)

13 komentarzy:

  1. Peelingi cukrowe są fajne, aczkolwiek ja uwielbiam swoją samoróbkę kawową =) Nie wiem czy ci już to pisałam, bo ostatnio się czesto powtarzam =p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nie nie pisałaś,ale jeśli masz jakiś przepis poproszę :) tylko trochę kawy żal ;)

      Usuń
    2. no właśnie nie żal =) Bo możesz sobie zrobić kawkę, wypić a fusy zostawić na peeling.
      Około 3 łyżeczki fusów kawowych
      1 łyżeczka imbiru
      1 łyżeczka cynamonu
      1,5 łyżki soli (najlepiej gruboziarnistej)
      Dodatkowo do uzyskania fajnej konsystencji dodawałam olejku z Alterry, ale można też użyć oliwy z oliwek lub jakiegokolwiek żelu pod prysznic.
      Taka porcja starczy na dobre starcie ud, do całego ciała raczej się nie nadaje. No i sprzątania w łazience trochę więcej a sama papka nie wygląda apetycznie =D

      http://po-prostu-pastelowe.blogspot.com/2012/05/moj-sposob-na-peeling-kawowy.html

      Usuń
    3. Idealna :) dzięki kochana za przepis a ile można taką maseczkę trzymać ? Znaczy w pojemniku np.w lodówce ? Muszę wypróbować akurat olejek z Alterry jeszcze mam :)

      Usuń
    4. Ja zawsze robiłam na bierząco, ale wiem, że niektóre dziewczyny trzymały ją nawet tydzień. Sama musisz zobaczyć po jakim czasie zacznie się psuć, bo to zależy z jakich składników ją stworzysz =)

      Usuń
    5. Dzięki kochana jeśli zrobię na pewno dam znać :)

      Usuń
  2. za naturalny peeling zniosła bym nawet zapach :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zniosę jednak żeby na takiego śmierdziuszka sama wydać nie skorzystam za drogi.

      Usuń
  3. he he wygląda.... :P
    Śmierdzi, po śmierdzi i koniec ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety zapach jest również wyczuwalny choć mniej po zmyciu ;/

      Usuń
  4. Niestety,zapach jest OKROPNY:p

    OdpowiedzUsuń
  5. szkoda że okropnie pachnie u mnie brzydki zapach dyskwalifikuje produkty od razu ;/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad :) proszę nie zostawiajcie reklam, czy komentarzy typu obs.za obs. działa to zdecydowanie odwrotnie od zamierzonego celu ! Jeśli podoba Ci się mój blog i postanowisz pozostawić komentarz pod postem,lub zaobserwować mojego bloga,będzie mi bardzo miło i możecie być pewni,że się odwdzięczę.

Nie zgadzam się na kopiowanie zdjęć,wpisów lub też fragmentów moich postów.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...