Obserwatorzy

środa, 13 lutego 2013

Ulubieńcy stycznia 2013r.

Hej ;)
Jak Wam słoneczka dzień mija ?
Ja właśnie położyłam swojego skarbka małego spać i ruszam dla Was z zaległym szczerze powiedziawszy postem,czyli ulubieńcy stycznia 2013r.tak wiem,że już 13 ? obiecuje,że ulubieńców lutego napiszę wcześniej,a bynajmniej się postaram :***
Nie są to tylko ulubieńcy kosmetyczni (wyjątkowo jak to u mnie bywa) i mam nadzieję,że taka forma moich ulubieńców przypadnie Wam do gustu,aby nie zabrakło ładu i składu trochę je podzieliłam i zrobiłam parę zdjęć aby dokładnie Wam co nieco o niektórych produktach dopisać ;*
1. Świeczki typu tealight,w miesiącu styczniu towarzyszyły mi praktycznie przy każdej kąpieli i zdecydowanie robiły klimat :) te akurat zakupiłam w biedronce,w biedronce również nabyłam świeczkę tą dużą jabłko i cynamon towarzyszyła mi cały miesiąc jak nie dłużej,zapewne również byłaby w ulubieńcach jeśli nie fakt,że już ją wypaliłam i został mi kolejny pojemnik na pędzle :)
2. Próbka żelu do kąpieli Au Lait 30ml. przy zakupie pędzli Hakuro jeśli pamiętacie pokazywałam Wam,że próbkę szamponu i tego właśnie żelu dostałam gratis,zapewne by go już dawno nie było, ale postanowiłam zostawić trochę na wypróbowanie mojej kochanej przyjaciółce,choć zapach kocham i zdecydowanie jeśli by cena oryginalnego opakowanie była mniejsza nie zastanawiałabym się ani chwili nad zakupem niestety cena mnie przerasta,ale żel zapamiętam na długo.
3. Zwykła sól spożywcza,przesypana do pudełeczka od soli które dostałam od Justynki dziękuje :*
Sól dosypuje do kąpieli przy przeziębieniach i zdecydowanie pomaga pozbyć się choróbstwa.
4. Sól do kąpieli rozgrzewająca owoce cytrusowe z imbirem i żeń szeniem, edycja limitowana soli BeBeauty,jeśli ją jeszcze napotkam zdecydowanie zakupię,najlepsza tej firmy jaką do tej pory dane mi było wypróbować,cudownie pachnie i jest bardzo wydajna.
5. Korektor maskujący Purritin Iwostin 15ml. swego czasu była na niepokaźna promocja na doz.pl jest bardzo wydajny,dobrze kryje,wysusza różne krostki i długo się utrzymuje,oczywiście większych "nie przyjaciół"nam nie zakryje,ale codziennie u mnie się sprawdza,porzuciłam nawet na rzecz tego korektor z nyxa który tak lubiłam,ten sprawdza się o niebo lepiej.
6. Tusz do rzęs Clinique,wymieniony podczas akcji wymiany starych tuszów,lub opakowań po tuszach,jak dla takiego leniwca jak ja idealny wręcz :) niestety w miesiącu styczniu przy śnieżycach musiałam go porzucić dla jakiegoś wodoodpornego,nie mniej jednak gdy nie pada sprawdza się świetnie,nie rozmazuje,nie kruszy,nie skleja,wydłuża,pogrubia i utrzymuje dość długo,aż żal że to tylko próbka :) zdecydowanie nawet maskara z Benefitu się przy nim kryje.
7. Ukochany ukochaniec,prezent od mojej kochanej siostry dziękuję skarbie :*
Kosztuje grosze,w granicach 2-3ml. mam go dobrych parę miesięcy,Miss Selene odcień 141.
Zdecydowanie muszę go jeszcze znaleźć ponieważ lakieru zostało tyle co na ściankach i trochę na dnie,nie za bardzo idzie więc się niem umalować.
Może jest  zdecydowanie przeciętniakiem jednak mimo wszystko trochę się utrzymuje a mi dodaje pewności siebie i gdybym miała wyrzucić wszystkie lakiery jakie posiadam i zostawić jeden byłby to ten lakier ba nawet te jego resztki ;)
8. Essence nail art express dry drops,wysuszacz lakieru,wystarczy jedna,dwie krople a lakier zasycha w ciągu 60sekund,oczywiście nie na wszystkich tak szybko i to zdecydowanie zależy od lakieru i od ilości nałożonej warstwy,jak dla mnie póki co najlepszy jaki mogłam używać,dodaje blasku pomalowanym paznokciom,oczywiście mój już jest trochę upaprany lakierem z Miss Selene ale jak dla mnie jest to duet idealny,koszt w granicach 10zł w drogerii natura.
Korektor jak i tusz dostałam od Justynki dziękuję :* szkatulka-ziuzia21.blogspot.com.
9. Amukina żel do higieny rąk,koszt: 6zł.
Poręczne opakowanie,a co najważniejsze bardzo dobrze oczyszcza moje dłonie gdy nie mam pod ręką ciepłej wody i mydła ;) nie zauważyłam żeby wysuszała jakoś moje dłonie,jedną jego wadą jest jego zapach,ale oczyszczanie i szybkość wchłaniania zdecydowanie na plus.
10. Krem do rąk i paznokci nawilżająco zmiękczający aloes Green Pharmacy ok.2-3zł.
Krem zakupiłam na allegro,nie spodziewałam się że choć trochę będzie działał a jednak stał się moim ulubieńcem,nie wiem czy nie pokusiłabym się na stwierdzenie iż jest to najlepszy krem jaki miałam przyjemność stosować. Nie znałam firmy Green Pharmacy a ich produkty są na prawdę warte uwagi.
11. Polerka do paznokci,zwykła biała polerka zakupiona przy okazji niskiej ceny na allegro, pierwsza taka moja,aczkolwiek zastanawiam się dlaczego ten produkt tak późno odkryłam.
Po spiłowaniu paznokci szklanym pilnikiem i użyciu polerki zdecydowanie moje paznokcie nie są już takie szorstkie,trochę dłuższej pracy wymaga ale zdecydowanie warto.
12. Maseczka Soraya,albo raczej i próbka :) wczoraj robiłam dla Was recenzję tej maseczki : klik.
Żałuję,że tak późno ją odkryłam.
13. Maść arnikowa,wybawczyni moich ust,po tym jak próbowałam pilingu za pomocą szczoteczki do zębów o twardym włosiu ;/ (tak wiem mądre to nie było) musiałam odboleć swą głupotę, usta strasznie szczypały i były czerwone i poranione,żadne balsamy,kremy czy nawet olejek arganowy nie pomogły,dobrze że miałam to małe cudo w kosmetyczce :)
14. Krem pod oczy Ziaja kozie mleko,pierwszy krem pod oczy który działa nie relaksująco tylko bardziej niweluje wory pod oczami,dostałam go od Justynki sama bym zapewne zakupiła jakiś kojący,relaksujący czy coś tego typu,abym mogła szybciej i przyjemniej zasnąć.
Worki pod oczami troszeczkę mi się zmniejszyły,jednak szału to tu nie było,ale nie ma się co dziwić jak ja sypiam tyle co nic i jeszcze budzę się w nocy co 2 godz.potem nie mogąc zasnąć.
Widoczną jego zaletą jest bardzo dobre odżywienie moich powiek i okolic pod oczami.
 15. Zegarek Jelly Watch Czarny Geneva - 16,99zł allegro,o nim wspominałam tu: klik.
16. Druga część trylogii E.L.James "Ciemniejsza strona Greya",ciężko czytało mi się tą część chyba najciężej ponieważ pewne fakty były dość dramatyczne i zaskakujące,ale dobrze się kończy i oczywiście a końcu pozostaje pewne napięcie,zastanowienie i chęć szybkiego przeczytania kolejnej części :) w tym momencie czytam część 3. ale jakoś czasu brakuje,tą przeczytałam w 3 dni :)
Więc zdecydowanie Wam mogę ją polecić,po przeczytaniu 3 części zrobię dla Was recenzję całości.

Moim dodatkowym ukochańcem tego miesiąca,albo nawet i tej zimy jest torebka w której zakochałam się zaraz po jej otrzymaniu,dziękuję moja kochana sist masz bardzo dobry gust :o)
i możecie mnie zabić,ale nie wiem z jakiej firmy jest ta torebka,ale cudna i wytrzymała jest zdecydowanie :) tak więc dziękuję :****

Miałyście okazję wypróbować jakieś produkty z moich ulubieńców ?
Jak się u Was sprawdziły ? :)
XoXo Wasza Gonia

24 komentarze:

  1. P.S. Z góry przepraszam za jakość zdjęć wiem powalająca to ona nie jest.

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Zegarek z eCarli :) dziękuję,teraz już ich nie ma w cenie promocyjnej ale na pewno jeszcze znajdziesz.

      Usuń
    2. Może uda mi się upolować ;)

      Usuń
  3. fajny post, też miałam tą sól z biedronki, fajny zapach, obecnie mam niebieską ;) i dałaś mi pomysł, by nie wyrzucać opakowań po soli ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie się cieszę :) choć mi moje ozdobiła Justynka :)

      Usuń
  4. Też lubię tą sól do kąpieli z biedronki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam tusz Clinique i nie byłam zbyt zadowolona. Zapłaciłam nie mało, a z moim rzęsami nie robił praktycznie nic. Zawiódł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ja oryginały bym nie zakupiła,bo to tak jest, że próbki zawsze są lepsze przynajmniej jeśli chodzi o tusze moim zdaniem.

      Usuń
  6. Miałam tą sól do kąpieli, ale średnio przypadła mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. A JA WŁAŚNIE LUBIE TWOICH ULUBIEŃCÓW ZA TO ŻE NIE TYLKO KOSMETYKI MOŻNA W NICH ZNALEŹĆ :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow miło mi dzięki słońce :)****

      Usuń
  8. Grey <3 ja zaczynam czytać Crossa :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie słyszałam a mam wrażenie,że czytasz coś interesującego :)

      Usuń
  9. Ja również mam ten zegarek,tyle,że w kolorze miętowym :)

    Widzę moją "Twoją" ulubioną torebkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem kochana że masz :) ja się zastanawiam czy nie zakupić bo miętka w modzie a teraz są na allegro po ponad 14zł no z przesyłką ponad 20zł.

      Usuń
  10. Nie miałam żadnej z tych rzeczy. Śliczna torebka :D
    Zapraszam ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam ten zegarek w wersji miętowej :-) Do Greya sie przekonałam, już przeczytałam wszystkie części :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Większość produktów jest mi obca, a szkoda. Torebka rewelacyjna. Pozdrawiam, obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  13. z pewnością coś wypróbuje ;)
    fajna torba

    OdpowiedzUsuń
  14. Nic z Twoich ulubieńców nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  15. ten tusz z clinique tez pojawił się w moich ulubieńcach ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. sporo masz tych ulubieńców :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad :) proszę nie zostawiajcie reklam, czy komentarzy typu obs.za obs. działa to zdecydowanie odwrotnie od zamierzonego celu ! Jeśli podoba Ci się mój blog i postanowisz pozostawić komentarz pod postem,lub zaobserwować mojego bloga,będzie mi bardzo miło i możecie być pewni,że się odwdzięczę.

Nie zgadzam się na kopiowanie zdjęć,wpisów lub też fragmentów moich postów.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...